-

PiotrKozaczewski

Komentarze użytkownika

@Konstytucja (25 czerwca 2018 04:18)

"... - z Polski wyprowadza się wojska; te przez dobre szkoły przygotowane — najmłodsze, najdzielniejsze i najbitniejsze wojska, te najwyżej stechnicyzowane, wyjeżdżające wraz z ich sprzętem, wartym miliardy dolarów. ..." - przepraszam, pozwole sobie nie zgodzić się z tymi wszystkimi "naj". A dokładniej, te "naj" może są i prawdziwe, ale niewiele znaczą. Oddziały/pododdziały, wyjezdzajace z Polski na tzw. misje niewątpliwie składają się z dobrze przygotowanych żołnierzy. Ale przygotowanych DO CZEGO? Ano, do walki asymetrycznej w roli agresora/okupanta/pacyfikatora. Niezaleznie od tego jak nazwiemy przeciwników naszych zołnierzy, Siły Zbrojne RP nie zwalaczaja na tzw. misjach ani wrogich dywizji pancernych, ani eskadr szturmowc&oacut ...

PiotrKozaczewski
25 czerwca 2018 15:24

@Przepraszam bardzo, czy coś się może stało? (25 czerwca 2018 08:00)

W szybownictwie sportowiec, o ile nie jest super-wyczynowcem, sam pakuje w swoje hobby sporo pieniędzy, :-). Jak to w hobby. Ale oprócz bycia hobby - jest to sport, wręcz ekstremalny. I to taki, że można się otrzeć o śmierć, zwłaszcza, gdy ambicje przekroczą mozliwości pilota (częściej) lub sprzetu (rzadziej).

PiotrKozaczewski
25 czerwca 2018 11:23

@Przepraszam bardzo, czy coś się może stało? (25 czerwca 2018 08:00)

Facet dobrze lata, a do tego mądrze i bezpiecznie.

PiotrKozaczewski
25 czerwca 2018 10:17

@O dziedziczności talentu i jego przechodnim charakterze (25 czerwca 2018 07:05)

Znajomi, sporo podrózujący po Afryce, co jakiś czas, przy flaszce, "prostują" opinie z programów "młodego" Cejrowskiego. I jest tego nie mało.

PiotrKozaczewski
25 czerwca 2018 09:08

@Przepraszam bardzo, czy coś się może stało? (25 czerwca 2018 08:00)

"... dobrze jest się zabawić, ale bez przesady. I to jest coś, co ja autentycznie cenię. W końcu, naprawdę nic się nie stało. ..." - i owszem. Sport kiedyś był, i w przypadku sportu amatorskiego nadal jest, przede wszystkim - zabawą. I tym powinien pozostać, tzn. zabawą dla uczestniczących w nim, i kibicujących im ich bliskim. Chociaż, pamietam (z opowiadań!) za mojej młodoci historię kupowania meczu w B- lub C-klasie, kiedy trzeba było poprosic lokalnego potentata finansowego o wynegocjowanie otwarcia w niedzielę sklepu monopolowego, aby kupić skrzynke gorzały dla silniejszego przeciwnika. A trener słabszej drużyny poprosił o "czas" (tak, w piłece noznej - o "czas"!), żeby wyżej opisane machiancje załatwić. I sędzia zgodził sie na ten "czas"!

PiotrKozaczewski
25 czerwca 2018 08:55

@Oni wygrają... (23 czerwca 2018 08:33)

Masona albo "masoński produkt" łatwo poznac po rozwodach, kochankach etc. Tak to jest. Warto popatrzec na tzw. przewódców w Europie. Zreszta, okazało sie, ze i Władimir Władimirowicz jest z tej samej, masońskiej stajni.

PiotrKozaczewski
23 czerwca 2018 20:46

@O wielkiej idei Solidarności i panienkach w spodenkach (22 czerwca 2018 08:00)

Dlatego na "legendę Solidarności", te wszystkie ichnie wartości etc., etc., które, de facto, były i są legendowaniem kolejnych ekip okupacyjnych, trzeba po prostu z obrzydzeniem splunąć i nie dawać się w to wkręcać. I nie dawać się szantażować pamięcią zamordowanych wówczas ludzi Kościoła. Bo to byli ludzie Kościoła, a nie ludzie Solidarności.

PiotrKozaczewski
23 czerwca 2018 08:45

@O wielkiej idei Solidarności i panienkach w spodenkach (22 czerwca 2018 08:00)

Trockizm == permanentna rewolucja, w tym obyczajowa, wywracanie hierarchii oraz Gramscistowski "marsz przez instytucje".
Róbta-co-chcetyzm to także jak najbardziej trockizm, albo, bardziej precyzyjnie, jeden z jego przejawów, ale też jedno z jego narzędzi.

PiotrKozaczewski
23 czerwca 2018 08:42

@O wielkiej idei Solidarności i panienkach w spodenkach (22 czerwca 2018 08:00)

Też tak kiedyś myślałem. Moim zdaniem, to całość była "z psiego ch... wystrugana" gdzieś na Rakowieckiej.

PiotrKozaczewski
23 czerwca 2018 08:34

@O wielkiej idei Solidarności i panienkach w spodenkach (22 czerwca 2018 08:00)

"... Swoją drogą, mógłbyś coś więcej na temat obyczajowości trockistów? On się dupczyli więcej, niż ci od Stalina? ..." - nie wiem, czy nie naruszę jakichś tzw. wartości, czy innych, tzw. świętości. Ale np:
1/ "stalinowcy" czy inni "komsomolcy" - co by o nich nie mówić, posiadali pewien poziom ascezy, i raczej propagowano w tych kręgach powściągliwość, niż rozpustę (nie mylić z krasnoarmiejcami czy żydłackim NKWD)
2/ Stosunek do aborcji: coby nie mówić, Stalin był autentycznym obrońcą nienarodzonych, w tym sensie, że uznawał ich za ludzi i, konsekwentnie, wyrok za aborcje to było 7 lat łagru, co stanowiło dolną granicę odsiadki za zabójstwo człowieka
3/ Sam pamiętam, jak chłoptasie z NZSu, podobnie zresztą, jak ich &qu ...

PiotrKozaczewski
23 czerwca 2018 08:31

@Ach, te czarne dziury... (22 czerwca 2018 18:47)

Czy można prosić o doprecyzowanie?

PiotrKozaczewski
23 czerwca 2018 08:21

@Oto moja oferta: nic (18 czerwca 2018 23:35)

Ale o co chodzi?

PiotrKozaczewski
22 czerwca 2018 20:51

@Ach, te czarne dziury... (22 czerwca 2018 18:47)

A ja się zastanawiam, czy, jeśli te tzw. czarne dziury w ogóle istnieją, to czy są stabilne, tzn. czy istnieje jakis mechanizm ograniczający jej wzrost a więc i natężenie jej pola grawitacyjnego, czyli, chyba,  mechanizm uniemożliwiający czarnej dziurze zeżarcie całego Wszechświata?

PiotrKozaczewski
22 czerwca 2018 20:45

@O wielkiej idei Solidarności i panienkach w spodenkach (22 czerwca 2018 08:00)

To jedno, a drugie, to to, że Solidarność była, w zasadzie, trockistowska. Mnie do dzisiaj dziwi, nazwijmy to, "flirt" Solidarności z Kościołem. A co do "obyczajowości" trockistów - nie ma sie co dziwić, bo i nic w tym nowego. Zwalczanie Solidarności? Solidarność okazała się narzędziem "żydów" w walce z "chamami". I tyle.

PiotrKozaczewski
22 czerwca 2018 20:39

@O wielkiej idei Solidarności i panienkach w spodenkach (22 czerwca 2018 08:00)

W LWP było tak, że żeby z kapitana stać się majorem lub z pułkownika - generałem, to bez żony-żydówki (albo chociaż kochanki) ani rusz. Rozwodzili się więc co ambitniejsi panowie-oficerowie. Nie wiem, jak było w MO. Ale podobnie było też w PZPR. Doświadzcył tego zresztą sam tow. Moczar Mieczysław. Ze względu na bezpieczeństwo procesowe, nie bedę wspominał, którego to działacza podziemnej "S" uwiódł i zwerbował młody-a-przystojny-naówczas esbek. Trauma, granicząca z psychozą - pozostała. Coś mi sie widzi, że te "panie" mogły byc zadaniowane podobnie, jak "nowsze modele"  żon wyzszych oficerów LWP.

PiotrKozaczewski
22 czerwca 2018 08:16

@Podstępna kradzież czasu. (18 czerwca 2018 11:09)

"Coś" robią czy "ganiają z pustymi taczkami", :-) ?

PiotrKozaczewski
21 czerwca 2018 14:39

@Podstępna kradzież czasu. (18 czerwca 2018 11:09)

"...Nierzadko zdarza się przecież, że ludzie np. po tzw. odchowaniu dzieci, po przejściu na emeryturę czy po utracie pracy (choć przecież nie w każdym przypadku, choć często, wiąże się to od razu z popadnięciem w poważne problemy materialne) zderzają się z problemem posiadania dużego zasobu wolnego czasu i...kompletnie nie wiedzą, co z nim zrobić. I popadają z tego powodu w depresję. ..." - nie do końca tak. Problemem bywają środki finansowe potrzebne do realizowania różnych "hobbies". Na emeryturze jest wprawdzie czas, ale, w polskich warunkach, zaczyna być biednie. Poza tym - problemy ze zdrowiem, ubywanie spośród żywych osób najbliższych i znajomych. Jeśli np. czyimś hobby było uprawianie sportu, to kontuzje mogą to ograniczyc/uniemozliw ...

PiotrKozaczewski
21 czerwca 2018 11:35

@Terefererendum, czyli mąż pani Kornhauser zakałapućkany (14 czerwca 2018 17:23)

W Rosji np. bez większych problemów można legalnie kupić  strzelbę gładkolufową, np Bajkał (półautomat) lub Sajga. Sajga to taki jakby "śrutowy Kałach". Bardzo dobra do obrony domu czy "na zwierza", a nie nadaje się, w przeciwieństwie do pistoletu, do skrytego noszenia. Ponadto, jest do takich strzelb dostepna amunicja gumowa, z gumowym srutem włącznie, czy "gumową breneka". Mozna więc intruzowi "stopniowac doznania": najpierw gumowym srutem po nogach, jak nie starczy - gumową breneką, a jak i to nie wystarczy - ołowiem.

PiotrKozaczewski
15 czerwca 2018 07:27

@Terefererendum, czyli mąż pani Kornhauser zakałapućkany (14 czerwca 2018 17:23)

Te 4 postulaty to klerofaszyzm i antysemityzm, :-).

PiotrKozaczewski
14 czerwca 2018 19:48

@O dupie, w której należy umieścić dobre chęci (14 czerwca 2018 06:25)

Jest jeszcze odpowiedź: Rozważ to w Duchu i Prawdzie ...

PiotrKozaczewski
14 czerwca 2018 14:46

 Poprzednia  Strona 7 na 11.    Następna